Jak pisać treści, aby zaciekawić czytelnika

24/10/2018 - 10:24
Jak pisać treści, aby zaciekawić czytelnika

Copywriter jest połączeniem kreatywnego twórcy, który tworzy ciekawe treści, z rzemieślnikiem, piszącym to, co mu zlecono. Wszystko to sprawia, że nie może on zawsze pisać tego, co chce, ale mimo wszystko powinien każdy tekst wypełnić pewnym sznytem i inwencją, która otworzy go na czytelnika.

Brzmi skomplikowanie, prawda? Tak też jest – w końcu tworzenie atrakcyjnych i przy okazji perswazyjnych tekstów nie jest zadaniem, którego możemy podjąć się ot tak. Bez odpowiedniego przygotowania i pewnego planu, nie będziemy bowiem w stanie opracować tekstu, który od pierwszych słów zaciekawi odbiorcę, a przecież właśnie to jest najważniejsze.

Jeśli nie zachęcimy go do poświecenia nam kilku minut, nie będziemy w stanie przedstawić tego, co mamy do przekazania. Nie mówiąc już o nakierowaniu na przedstawiany temat, produkt bądź usługę. Wszystko to wymaga podjęcia kilku niezbędnych zadań, a także skupienia uwagi na to, co podczas tworzenia tekstu jest najważniejsze. W niniejszym artykule postaramy się kwestie te odpowiednio wyjaśnić.

Zacznijmy od początku, a więc kontakt copywriter-zleceniodawca

Zanim przelejemy własne myśli i kreatywność na ekran monitora, musimy wiedzieć, o czym mamy pisać. Rolą zleceniodawcy jest wyjaśnienie nam, czego od nas oczekuje. Nie zawsze jednak działa to w ten sposób.

Współpracujące z nami osoby mogą nie być w stanie przekazać nam pełni swoich oczekiwać, często robią to w sposób niepełny. Wszystko to sprawia, że musimy im pomóc. W jaki sposób? Najlepiej zadając odpowiednie pytania – jaki jest profil firmy, dla której piszemy? Co mamy promować? Jaka jest grupa docelowa? Co jest mocną stroną produktu bądź usługi, która jest reklamowana? Jak wygląda rywalizacja z konkurencją? Jaki rodzaj ma mieć zamawiany tekst? (artykuł sponsorowany, wpis na blogu, tekst produktowy etc.) Jaka jest jego długość i jak będzie dystrybuowany? Jakie słowa kluczowe mają zostać użyte?

Oczywiście poza pytaniami dotyczącymi stricte tworzonej treści, nie powinniśmy zapomnieć o kwestiach związanych z terminami i płatnościami. Wszystkie odpowiedzi pozwolą nam poznać grupę docelową, dowiedzieć się, jaki ma być to tekst, a także poznać miejsce, w którym zostanie on opublikowany.

Tytuł zachęca w pierwszej kolejności

Jak już wspominaliśmy, o atencję naszych czytelników musimy walczyć od samego początku. Pomocny okaże się w tym chwytliwy tytuł. Zapewne większości z Was przed oczami pojawiło się teraz wyrażenie „clickbait”, które wskazuje na treści powstające po to, aby czerpać zyski z reklam. Takie treści często posiadają tytuły, które niekoniecznie wskazują na poruszany temat, ale są na tyle sensacyjne, że zachęcają czytelnika do kliknięcia w tekst.

Tak zwane clickbaitowe tytuły są dla wielu prawdziwą zmorą, jednak nie da się im odmówić skuteczności. Oczywiście nie zachęcamy do tworzenia tytułów, które nijak mają się do treści, ale z pewnością warto poświęcić odpowiednią ilość czasu, by wymyślić tytuł od razu zwracający uwagę czytelnika.

Specjaliści od tworzenia treści internetowych zazwyczaj wskazują na 3 skuteczne metody. Tytuł może na przykład obiecać rozwiązanie jakiegoś problemu lub inną korzyść (np. „Jak pisać, aby zaciekawić czytelnika”), zawierać liczbę, która wskazuje, że tekst ma przyjemną w odbiorze treść (np. „5 zasad dobrego pisania”) lub zadawać czytelnikowi pytanie (np. „Co zrobić, aby spełnić się w copywritingu?”).

Zaraz po tytule musi pojawić się lead, czyli wprowadzenie do głównej części tekstu i wstępne nakreślenie problemu. Powinien być on zwięzły, konkretny i zachęcać do przeczytania dalszej treści – przestrzegamy przed streszczaniem w leadzie całego tekstu. W ten sposób czytelnik nie będzie miał bowiem powodu, by poznać kolejne akapity.

Tworzymy część główną – najważniejsze zasady

Przechodzimy w końcu do sprawy najważniejszej, a więc do przygotowania głównej treści. Przygotowując ją, musimy kierować się kilkoma zasadami:

  • 5W - zasada znana wszystkim dziennikarzom, którzy muszą podać odpowiedzi na pięć zasadniczych pytań – kto? (who?), co? (what?), gdzie? (where?), kiedy? (when?) i dlaczego? (why?). Zasadą 5W musimy kierować się wtedy, gdy najważniejsze okaże się dla nas przekazanie wielu istotnych informacji.

 

  • Odwrócona piramida – ta zasada wskazuje z kolei na konieczność tworzenia tekstów w inny sposób niż na przykład rozprawek w szkole. Nie piszemy wstępu, rozwinięcia i zakończenia, skupiamy się na tym, aby najważniejsze informacje znalazły się na początku (np. odpowiedzi na 5 przedstawionych wyżej pytań), bez wprowadzania niepotrzebnej niejasności. Dopiero potem przechodzimy do szczegółów i nakreślenia całej otoczki. Dzięki temu czytelnik od razu dostanie to, czego potrzebuje.

 

  • Szczegóły – jak już wspomnieliśmy, tekst musi zawierać tytuł i lead. Do tego należy dołożyć odpowiednio sformułowane nagłówki, które segmentują treść, a także wezwanie do działania (call to action), mające zachęcić odbiorcę do konkretnych zachowań. Realizowane jest to na kilka sposobów. W branży wymienia się na przykład metodę PAS, które polega na nakreśleniu problemu, wskazaniu jego konsekwencji i w końcu rozwiązania w postaci produktu lub usługi. Często stosowana jest również metoda 4P – obietnica (promise), zobrazowanie zalety produktu lub usługi (picture), wskazanie dowodów skuteczności (proof) oraz wezwanie lub „popchnięcie” do działania (push).

Wypełnienie tekstu treścią to już zadania samego copywritera. Powyższe porady pozwolą Wam jednak zrobić to w taki sposób, aby gotowy tekst okazał się nie tylko przyjemny w odbiorze, ale również zachęcający do podjęcia konkretnych działań.

Zadaj pytanie

10 + 3 =